II CSKP 1060/22
3
wyrażania ocen krytycznych powinno używać się określeń czy takich form wyrazu
własnych ocen, które nie obrażają krytykowanej osoby. W przeciwnym wypadku
dochodzi do kolizji dwóch praw – prawa do wolności wypowiedzi i prawa do ochrony
dóbr osobistych. W przypadku konfliktu tych dwóch praw zarówno w orzecznictwie
Sądu Najwyższego, jak i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka zaakceptowano
jednak konieczność większej tolerancji na krytyczne sądy, w tym co do ich treści
i formy, przez osoby publiczne. Podejmując się działalności publicznej, każdy
powinien liczyć się z tym, że jego czyny i słowa mogą być przedmiotem ocen
krytycznych, publicznego, często nawet niesprawiedliwego, osądu. W orzecznictwie
ETPC przyjmowano, że zakres wolności wypowiedzi, obejmującej także prawo
wyrażania własnych opinii o osobie publicznej, w zakresie ostrości sformułowań
zależy od postawy samej osoby publicznej w sprawach budzących zainteresowanie
publiczne. O ile więc osoba publiczna w sprawach budzących zainteresowanie
publiczne sama używa sformułowań ostrych, brutalnych, obraźliwych czy
naruszających dobre imię innych osób, nie może liczyć na uznanie, że w stosunku
do niej naruszono granice wolności wypowiedzi określonej art. 10 ust. 2 Europejskiej
Konwencji o Ochronie Wolności i Podstawowych Wolności (dalej: „EKPC”)
w przypadku wyrażenia ostrych ocen polemicznych adekwatnych do wypowiedzi
krytykowanej osoby publicznej. W takim wypadku nie są wyłączone spod ochrony
prawnej nawet oceny obraźliwe i prowokujące. Użycie ocen obraźliwych musi być
ocenione w stosunku do wypowiedzi osoby publicznej podlegającej takiej krytyce.
Dopuszczenie możliwości ostrych wypowiedzi polemicznych nie oznacza jednak, że
użycie sformułowań obraźliwych i poniżających godność krytykowanej osoby
zostanie uznane za zgodne z prawem, gdy posłużenie się tego rodzaju
wypowiedziami nie było konieczne dla osiągnięcia celów publikacji.
Sąd Okręgowy stwierdził, że porównanie powódki do […] było zbędne i
nieadekwatne do krytykowanych działań powódki. Pozwany nie użył tego
sformułowania pod wpływem emocji – w ferworze walki politycznej, w bezpośredniej
rozmowie z powódką. Jego wypowiedź była przemyślana i świadoma, w zamiarze
osiągnięcia określonego celu politycznego. Użyty przez pozwanego sposób
wypowiedzi wykraczał poza ramy usprawiedliwionej oceny znajdującej podstawy
w faktach, a przez to był bezprawny.
Seleccionar párrafo de destino3
Conectar a un párrafo
Connect to an entity
Disable highlights
Añadir a la tabla de contenidos