sprawy tego kraju dzisiaj są jedynie moim hobby, ale nigdy nie słyszałem, aby w amerykańskim procesie wyborczym było coś takiego, jak "nominacja przez Kolegium Elektorskie". Biden wygrał wybory. Zdobył 290 pewnych głosów elektorskich, ostatecznie, po ponownym przeliczeniu głosów w Georgii, zdobędzie ich zapewne 306, by wygrać, potrzebował 270. Prezydenta-elekta w USA "obwieszczają" agencje prasowe, nie ma żadnego federalnego, centralnego ciała ani urzędu, w którego gestii leży owo obwieszczenie. Wszystko co następuje od dzisiaj - doliczenie reszty głosów, głosowania elektorskie to czysta formalność. Joe Biden jest 46 prezydentem USA. Andrzej Duda jest debilem.” W dniu 22 marca 2021 roku do tutejszego Sądu wpłynął akt oskarżenia skierowany przeciwko J. Ż. zarejestrowany pod sygnaturą akt VIII K 51/21. Zarzucono nim oskarżonemu popełnienie czynu z art. 135 § 2 k.k. (http://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp? id=WDU19970880553) tj.: w dniu 7 listopada 2020 roku, w nieustalonym miejscu, publicznie – w sieci Internet, umieścił na swoim otwartym profilu w serwisie społecznościowym (...) wpis, w którym, znieważył Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej Andrzeja Dudę, poprzez użycie wobec niego określenia powszechnie uznawanego za obraźliwe. Oskarżony J. Ż., w czasie podstępowania przygotowawczego jak i postępowania przed Sądem Okręgowym konsekwentnie nie przyznawał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Oskarżony w swoich wyjaśnieniach wskazał, że jest autorem zamieszczonego na portalu Internetowym (...) wpisu, który powstał pod wpływem emocji wywołanych działaniem prezydenta w przedmiocie wyborów prezydenckich w USA i miał charakter ostrej krytyki działań Prezydenta. Jak podniósł oskarżony kierowały nim troska o kraj oraz przeświadczenie o słuszności własnych poglądów a użycie ostrych słów miało na celu zwrócenie uwagi odbiorców na zamieszczony wpis, wskazujący na zachowanie urzędującego prezydenta Andrzeja Dudy w kontekście wyborów prezydenckich w USA. Oskarżony konsekwentnie podnosił, że swoim działaniem miał zamiar jedynie skrytykować Prezydenta. W toku postępowania przed Sądem Okręgowym przesłuchano w charakterze świadka M. R. – pracownika naukowego UJ, na okoliczności sporządzonego przez niego dokumentu znajdującego się na karcie 105-106 akt sprawy w przedmiocie zamieszczonego wpisu i wykładni językowej użytego przez oskarżonego słowa. Świadek wskazał, że wypowiedź zamieszczona na portalu (...) nie jest skodyfikowana w ramach gatunku wypowiedzi jednakże zważywszy na charakter działalności zawodowej oskarżonego w ujęciu świadka, przedmiotową wypowiedź można traktować jako rodzaj felietonu. Ponadto świadek w ramach sporządzonego dokumentu dokonywał rozważań co do znaczenia użytego przez oskarżonego słowa zarówno od strony słownikowej jak i od strony użycia tego słowa we współczesnej polszczyźnie wskazując, że może mieć charakter obelżywy. Nie ma wątpliwości, że słowo „debil” pochodzi z języka niemieckiego, gdzie oznacza kogoś niekompetentnego. Miało znaczenie medyczne, ale straciło je. Oznaczało ono osobę niedorozwiniętą, ułomną, o zdolności podejmowania decyzji na poziomie 12-latka. Zgodnie ze Słownikiem (...) słowo „debil” jest określeniem pogardliwym o człowieku głupim, upośledzonym umysłowo a więc określeniem niewątpliwie znieważającym. Działanie oskarżonego miało charakter publiczny poprzez umieszczenie wpisu na portalu Internetowym (...) dostępnym w zasadzie dla nieograniczonej liczby odbiorców. Natomiast poprzez słowo „znieważać” należy rozumieć ubliżanie komuś, obrażanie kogoś – pojęcia te nie są jednak ostre. Znieważenie należy rozumieć takie zachowanie, które wyraża pogardę dla godności innego człowieka. Ponadto w sprawie, w stosunku do oskarżonego, sporządzono opinię sądowo – psychiatryczną zgodnie, z którą nie stwierdzono u oskarżonego objawów choroby psychicznej ani upośledzenia psychicznego – stan psychiczny oskarżonego w czasie czynu nie znosił ani nie ograniczał jego zdolności rozpoznawania znaczenia czynu oraz zdolności pokierowania swoim postępowaniem a poczytalność badanego w czasie czynu i w trakcie postępowania przygotowawczego nie budziła wątpliwości (k. 31-34). Oskarżony nie był uprzednio karany (karta karna k. 32). Przedmiotem ochrony wynikające z art. 135 k.k. (http://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU19970880553) są powaga i niezakłócone funkcjonowanie organu państwa – Prezydenta, drugim przedmiotem ochrony są w § 1 (http://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU19970880553) – życie, zdrowie, nietykalność cielesna osoby pełniącej funkcję Prezydenta, zaś w § 2 (http://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU19970880553) – jej godność i dobre imię. Występki z art. 135 k.k. (http://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU19970880553) należą do grupy przestępstw formalnych. Podmiotem przestępstw z art. 135 k.k. (http://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU19970880553) może być każdy, mają one więc charakter powszechny. Publiczne znieważenie Prezydenta RP może być dokonane w miejscu publicznym (wiec, demonstracja) albo w taki sposób, że zniewaga mogła dotrzeć do nieograniczonego kręgu osób (np. wypowiedź w telewizji, portalu internetowym, radiu, publikacja prasowa). Przestępstwo z § 2 (http://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU19970880553) może zostać popełnione zarówno przez działanie, jak i przez zaniechanie (niewłaściwe z zaniechania). Sąd zważył co następuje: W świetle poczynionych przez Sąd Okręgowy ustaleń, oskarżony swoim zachowaniem nie popełnił przestępstwa a co za tym idzie nie można mu przypisać odpowiedzialności karnej. Nie stanowi bowiem przestępstwa czyn, którego społeczna szkodliwość jest znikoma. Społeczna szkodliwość czynu to element każdego czynu zabronionego przez ustawę karną, który decyduje o tym czy czyn jest przestępstwem (art. 1 § 2 k.k. (http://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp? id=WDU19970880553)). Art. 17 § 1 k.p.k. (http://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU19970890555) zawiera katalog negatywnych przesłanek. Wystąpienie którejkolwiek z nich powoduje prawną niedopuszczalność postępowania, którego w takiej sytuacji nie wszczyna się, a stwierdzenie zaś choćby jednej z nich w toczącym się już postępowaniu powoduje prawną niedopuszczalność jego kontynuacji i w związku z tym konieczność jego umorzenia. Zgodnie z art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k. (http://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU19970890555) nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza, gdy społeczna szkodliwość czynu jest znikoma, jest to materialna

Seleccionar párrafo de destino3

Conectar a un párrafo
Connect to an entity
Disable highlights
Añadir a la tabla de contenidos