7
otrzymanych e-maili. Ad casum obwiniony sprzeciwiał się ujawnieniu prywatnej
korespondencji skierowanej do syna, a syn nie był wzywany do wyrażenia zgody na
wykorzystanie e-maili w postepowaniu dyscyplinarnym. Zgoda taka musiałaby
dotyczyć nie tylko ujawnienia otrzymanej korespondencji matce (w kręgu rodziny),
ale przede wszystkim – wykorzystania e-maili w sądowym postępowaniu
dyscyplinarnym, które, co do zasady, jest jawne. Mogłoby to doprowadzić do
zapoznania się z korespondencją przez znaczną ilość osób. Komplementarna
wykładnia wskazanych wyżej norm prowadzi to do konkluzji, iż przed zakończeniem
czynności wyjaśniających rzecznik dyscyplinarny mógł wykorzystać e-maile
skierowane do syna obwinionego tylko wówczas, gdyby dysponował zgodą syna
sędziego
na
wykorzystanie
e-maili
w
sprawie
dyscyplinarnej
przeciwko
najbliższemu członkowi rodziny. Ponieważ zgody takiej nie uzyskał, nie było
podstaw do postawienia obwinionemu zarzutu drugiego, iż „w e-mailach wysłanych
do syna M. O. z dnia 11 stycznia 2014 r. oraz z dnia 30 lipca 2014 r. użył
sformułowań wulgarnych”. Konsekwencją takiej oceny jest również konstatacja, że
nie wystąpiła możliwość oceny przez sąd dyscyplinarny, czy zarzucane czyny
stanowiły delikty dyscyplinarne, uzasadniające wymierzenie kary dyscyplinarnej. Z
tych względów Sąd Najwyższy uniewinnił obwinionego od zarzutu popełnienia tego
przewinienia dyscyplinarnego.
Przechodząc do kwestii zarzutu pierwszego, należało wziąć pod uwagę, że
tajemnica komunikowania i korespondencji jest chroniona również przez przepisy
ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny. Przy wykładni art. 24 k.c.
wyrażono pogląd, że brak bezprawności naruszenia tajemnicy korespondencji
może wynikać przede wszystkim ze zgody podmiotu prawa, z działania w ramach
porządku prawnego, ze szczególnych przepisów prawnych, z wykonywania prawa
podmiotowego, z konieczności ochrony innego wyżej postawionego dobra oraz z
ogólnej klauzuli zasad współżycia społecznego (por. wyrok Sądu Najwyższego z
dnia 19 października 1989 r., II CR 419/89, LexisNexis nr 296329, OSP 1990, nr
11-12, poz. 377). Dobra osobiste człowieka pozostają pod ochroną prawa
cywilnego, niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach (art. 23 k.c.).
Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać
zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne.